banner_top
Aktualności
 
Change version
Podsumowanie IX zmiany PKW Afganistan
21.10.2011
20 października 2011 roku minęło dokładnie 180 dni, od kiedy współodpowiedzialność za prowincję Ghazni przejęli żołnierze IX zmiany Polskich Sił Zadaniowych w Afganistanie.
 W tym okresie przeprowadzili niemalże 14000 różnych zadań bojowych w dzień i w nocy, a w ramach tego zlikwidowali prawie 60 skrytek na środki walki oraz 200 improwizowanych ładunków wybuchowych IED. Najważniejszym jednak wynikiem ich działalności było zwiększenie bezpieczeństwa w prowincji.

„Ilość zadań była naprawdę ogromna, ale największym wyzwaniem była integracja i sprawne zarządzanie wszystkimi elementami wchodzącymi w skład Task Force White Eagle, zdradza dowódca PKW gen brygady Sławomir Wojciechowski. Oprócz 2600 osobowego oddziału z Polski generał Wojciechowski miał pod swoim dowództwem 1400 żołnierzy amerykańskich oraz 700 cywilów zabezpieczających funkcjonowanie sił zadaniowych. Zgodnie z przyjętą przez siły ISAF (International Security Assistance Force) strategią przeciwrebeliancką COIN (z ang counterinsurgency), wojska NATO powinny skupić się na trzech najistotniejszych filarach: bezpieczeństwie, rozwoju i samorządności.

Warunek konieczny

Warunkiem koniecznym rozwoju jest zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Wpływ na nie ma nie tylko prowadzenie działań bojowych.„Patrząc z perspektywy ostatnich 6 miesięcy fundamentalna okazała się współpraca z Afgańskimi Siłami Bezpieczeństwa,” podkreśla generał Wojciechowski. Niemalże każda operacja, patrol czy posterunek kontrolny były realizowany nie tylko przez żołnierzy Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa ISAF, ale również afgańskie wojsko i policję. Wspólne działania pozwoliły przynieść wymierne efekty. Podczas ostatniego pół roku przejęto i zlikwidowano: 8,5 tony materiałów wybuchowych przeznaczonych na miny pułapki, ponad 650 sztuk rakiet, pocisków artyleryjskich i granatów różnego rodzaju, 75000 sztuk amunicji. Zabito 140 rebeliantów a 270 aresztowano. IX zmiana zlikwidowała również aż 200 min-pułapek.

Chirurgiczna precyzja

Duży wkład w działalność operacyjną kontyngentu miały przeprowadzane z chirurgiczną precyzją akcje Zgrupowanie Sił Specjalnych, a w szczególności przez Jednostkę Wojskową GROM oraz Jednostkę Wojskową Komandosów. Do najbardziej spektakularnych operacji, jakie przeprowadzili podczas IX zmiany „specjalni” było odbicie 3 zakładników przetrzymywanych przez talibów, w tym przedstawiciela afgańskiego Ministerstwa Edukacji. Ponadto zatrzymano 6 rebeliantów z listy najbardziej poszukiwanych celów w Afganistanie tzw. JPEL (Joint Prioritized Effects List), w tym Javida Ahmada odpowiedzialnego za porwanie 26 obywateli Korei Południowej w 2007 roku. Żołnierze wojsk specjalnych przechwycili kilka kamizelek-samobójcy oraz skradzioną karetkę wypełnioną 500kg materiałem wybuchowym. Ich działania były mocno wspierane przez oficerów wywiadu i kontrwywiadu wojskowego.

Real time information

Wszystkie działania wspierane były dziesiątkami różnych systemów teleinformatycznych oraz urządzeniami wspomagającymi dowodzenie, kierowanie ogniem czy rozpoznanie, które spinane były przez Taktyczne Centra Operacyjne. Każdy ruch pododdziałów śledzony był na monitorach przy wykorzystaniu systemów tzw. Blue Force Tracker, który wskazywał aktualne położenie poszczególnych platform w terenie odświeżając obraz co kilka sekund. Wykorzystujące możliwość pozycjonowania GPS urządzenia zamontowane są we wszystkich pojazdach PSZ, a dzięki temu sztab posiadał permanentny monitoring działania wojsk własnych.

Bardzo często operacje były wspierane przez bezzałogowe środki rozpoznawcze UAV (unmanned aerial vehicle) o różnych zasięgach działania: taktycznym, operacyjnym i strategicznym. „Drony”, jak je nazywają w Afganistanie żołnierze, wykonały prawie 700 lotów, a w powietrzu spędziły ponad 2700 godzin wspierając żołnierzy w polu.

Kierunek na rozwój

Nie bez wpływu na bezpieczeństwo pozostaje sprawność w zarządzaniu prowincją. Ghazni podzielona jest na 19 dystryktów, gdzie każdy ma swojego subgubernatora i podległe mu komórki samorządu. Specjaliści z Zespołu Zarządzania i Rozwoju Dystryktów oraz Grupy Współpracy Cywilno - Wojskowej CIMIC regularnie spotykali się z przedstawicielami poszczególnych regionów oraz monitorowali ich pracę. Bardzo często proponowali nowe rozwiązania, doradzali a czasami wnioskowali do gubernatora w zakresie obsadzania stanowisk kierowniczych.

Dystrykty, które osiągnęły najwyższy wskaźnik bezpieczeństwa w Ghazni mogły liczyć na największe inwestycje w ich rozwój. W 2011 roku specjaliści z polskiej części Zespołu Odbudowy Prowincji PRT (Provincial Reconstruction Group) wydali przeszło 22 mln. złotych na 33 projekty przeprowadzone w prowincji Ghazni. Polacy skupili swoje działania głównie na mieście i dystrykcie Ghazni, a amerykańska część PRT w pozostałych miejscach prowincji. Nie oznacza to, że Polacy nie byli obecni w innych regionach. „Przygotowaliśmy i kierowaliśmy realizacją projektów tamy w Nawurze, elektrowni wodnej w Jaghori czy kursów doskonalenia zawodowego w Kwajah Omari. Jednak najbardziej sztandarowymi projektami były oczyszczalnia ścieków oraz składowisko odpadów w Ghazni, które były unikatowe na skalę Afganistanu,” podkreślił ppłk Kiszkowiak szef zespołu specjalistów.

Ponadto żołnierze Grupy Współpracy Cywilno Wojskowej CIMIC (Civil Miltary Cooperation), we współdziałaniu z amerykańskim PRT oraz Zespołem ds. Rozwoju Rolnictwa ADT (Agribuissness Development Team), realizowali mniejsze projekty w ramach funduszów BULK CERP. Polegały one na interwencyjnym działaniu pomocowym na kwotę jednorazową do 5000 dolarów. Razem polscy i amerykańscy żołnierze prowadzą lub już zakończyli 58 projektów pomocowych na łączną kwotę przeszło 30mln dolarów.

U progu procesu transition - partnering

Priorytetowym zadaniem wojsk koalicyjnych ISAF jest zapewnienie płynnego procesu przekazywania odpowiedzialności dla Afgańczyków. Przejawia się to przede wszystkim w zwiększeniu możliwości operacyjnych oraz wyszkolenia Afgańskich Sił Bezpieczeństwa, czyli policji i wojska stacjonujących w prowincji Ghazni.

Istotnym było zaangażowanie wszystkich komórek sztabu Zgrupowań Bojowych oraz dowództwa PSZ do partnerowania i pomagania odpowiednikom w 3 Brygadzie Afgańskiej Armii ANA (Afghan National Army). Dodatkowo żołnierzom afgańskim towarzyszyli przedstawiciele specjalnych Operacyjnych Zespołów Doradczo – Łącznikowych ds. szkolenia wojska, które także szkoliły podległe im dowództwa. Lokalną policją zajmowali się żołnierze podobnych zespołów, w tym przypadku ds. szkolenia policji. Ponadto policjanci bardzo często wykonywali swoje zadania u boku polskich wojskowych ze zgrupowań bojowych Alfa i Bravo.

We wrześniu br. dwa kandaki (bataliony) z 3. Brygady ANA osiągnęły pełną gotowość do prowadzenia niezależnych operacji bez wsparcia sił koalicyjnych. Pozostałym nie dużo brakuje by wkrótce osiągnąć podobny poziom. Dzięki tym działaniom już niedługo jeden z dystryktów zostanie oddany w ręce Afgańczyków. Do niego za kilka miesięcy będą mogły dołączyć cztery kolejne.

„Coraz częściej Afgańczycy samodzielnie planowali operacje, a do ich przeprowadzenia prosili tylko o wsparcie z zakresu zabezpieczenia powietrznej ewakuacji medycznej z pola walki tzw. Medevacu oraz patrolu rozminowania RCP. Poza tym pozostawali całkowicie niezależni od wojsk koalicyjnych,” podkreślił dowódca Zgrupowania ds. Szkolenia Afgańskich Sił Bezpieczeństwa płk Jarosław Fortuna.

Doskonałym przykładem niezależności Afgańczyków są samodzielne operacje zaopatrywania baz w Ajiristanie i Rashidanie. Łącznie podczas trwania IX zmiany PKW ASB przeprowadziły przeszło 1500 indywidualnych zadań bojowych, patroli i operacji.

Polscy żołnierze w pełnili również obowiązki w ramach Misji Szkoleniowej NATO w Afganistanie NTM-A (NATO Training Mission – Afghanistan). Rozmieszczeni w kilku ośrodkach szkoleniowych w Rashmore, Mazar-e-Shariff, Adraskan, Ghazni i Gardez zajmowali się przygotowywaniem szeregowych, podoficerów oraz oficerów na potrzeby wojska i policji. Podczas IX zmiany PKW przeprowadzili 56 kursów, które ukończyło przeszło 5400 żołnierzy i funkcjonariuszy policji.

Pozostaną w pamięci na zawsze

Najwyższą cenę za światowy pokój, rozwój Afganistanu i walkę z ekstremizmem zapłaciło 4 żołnierzy: starszy kapral Jarosław Maćkowiak, st. szer. Paweł Poświat, st. szer. Szymon Sitarczuk, st. szer. Rafał Nowakowski. Pozostaną oni na zawsze w pamięci wszystkich żołnierzy kontyngentu, którzy mieli zaszczyt razem z nimi służyć w Afganistanie. Ponadto w działaniach bojowych rannych zostało 128 żołnierzy i pracowników cywilnych. Większość z nich powróciło do służby w ramach PKW. Niemniej jednak 30 wymagało dłuższego leczenie lub rekonwalescencji, które zostały zapewnione po powrocie do Polski.

„Ogromny wysiłek wszystkich moich podwładnych, czasami służba na granicy zmęczenia dały znakomite efekty. Jestem niezmiernie dumny, że miałem możliwość i zaszczyt dowodzić tak wyborną brygadą, jaką była IX zmiana,” podsumował gen. bryg. Sławomir Wojciechowski.

***

IX zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie to w głównej mierze żołnierze z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, wchodzącej w skład „Czarnej Dywizji” - 11. Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania. Pozostałe elementy uzupełniają: Żandarmeria Wojskowa, 25. Brygada Kawalerii Powietrznej, 49. Pułk Śmigłowców Bojowych, 1. Brzeska Brygada Saperów, Centralna Grupa Wsparcia Współpracy Cywilno Wojskowej, Centralna Grupa Działań Psychologicznych, 9. Warmiński Pułk Rozpoznawczy oraz inne jednostki Sił Zbrojnych RP. Ponadto w skład Sił Zadaniowych wchodziło 1400 żołnierzy amerykańskich i 700 pracowników cywilnych. Oprócz Polskich Sił Zadaniowych w PKW Afganistan pełnią służbę komandosi z Jednostki Wojskowej Komandosów, Jednostki Wojskowej GROM, Morskiej Jednostki Działań Specjalnych, Jednostki Wsparcia Dowodzenia i Zabezpieczenia Wojsk Specjalnych oraz Dowództwa Wojsk Specjalnych – tworząc Zgrupowanie Sił Specjalnych, podległe dowódcy Sił Specjalnych ISAF.

Tekst, foto: mjr Szczepan GŁUSZCZAK
* * *
Fotogaleria:
fot. 7fot. 19fot. 3